Masthead header

Kwiatowe Atelier Kasi Pawluk i fotografie Wojtka Korneta na blogu Bridelle

Jakiś czas temu odezwała się do mnie  Kasia Pawluk prowadząca Kwiatowe Atelier z prośbą o udostępnienie zdjęć ze ślubu Beaty i Romana. Kasia odpowiadała na tym ślubie za dekoracje, kwiaty, wystrój i w pewien sposób  za nastrój 🙂 Mi również poprawiła bardzo humor, dla fotografa praca w tak ładnym i pięknie przygotowanym miejscu to czysta frajda.

Kasię zaproszono do opowiedzenia o tym ślubie na łamach chyba już wszystkim dobrze znanego bloga ślubnego BRIDLLE. Polecam do poczytania i pooglądania:  www.bridelle.pl

A tak o mojej pracy na tym ślubie napisała Pani młoda Beata:

„Szukając profesjonalnego fotografa, przejrzeliśmy kilkanaście stron, poszukiwaliśmy zdjęć i klimatu, który przemawiałby za wyborem danej firmy. Niestety zawsze coś było nie tak. Stronę p. Wojtka pokazać nam kolega, zachwyciłam się klimatem i Jakością zdjęć do tego stopnia, że od razu zdecydowaliśmy się na współpracę i z perspektywy czasu mogę ze 100% pewnością stwierdzić, że to był najlepszy wybór! zdjęcia są przepiękne a my na nich nawet jacyś ładniejsi. Profesjonalne podejście do tematu, szybki kontakt, pełne zrozumienie a do tego perfekcyjna Jakość zdjęć, dokładnie to czego oczekiwaliśmy. Oglądając zdjęcia po raz pierwszy, byliśmy zdziwieni, jak to się stało, że wszystko co chcielibyśmy zostało uwiecznione na zdjęciach a my nie przypominamy sobie, żeby p. Wojtek tam był? Mimo, że zdarzało nam się kilka razy rozmawiać w trakcie uroczystości, nie przypominam sobie, żadnego pozowania, ustawiania czy oczekiwań p. Wojtka, po prostu zawsze był w odpowiednim miejscu i czasie a do tego perfekcyjnie przygotowany, brawo! Niestety, jesteśmy dość trudnym materiałem do współpracy przy zdjęciach, irytujemy się przy pozowaniu, trudno nas ustawić i cenimy sobie naturalność. P. Wojtek wyczuł to znakomicie od początku i dostosować się idealnie, po prostu zawsze był w odpowiednim miejscu i robił zdjęcia, to doceniamy najbardziej!

Pierwsze ustalenia obejmowały osobną sesję ślubną w innym dniu, ustaliliśmy też, że zrobimy kilka zdjęć w trakcie przyjęcia w ogrodzie restauracji, kilkadziesiąt minut, godzina? Właściwie dla nas to była chwila a goście nawet się nie zorientowali, że nas nie ma i mamy super profesjonalną sesję a co najważniejsze pełną naturalności i spontanicznych uśmiechów.

Zwykły spacer po ogrodzie został uchwycony w taki sposób, że zrezygnowaliśmy z osobnej sesji! Mamy dokładnie to, czego oczekiwaliśmy a znajomi po obejrzeniu zdjęć, stwierdzili, że wyglądamy na nich jak żywa reklama małżeństwa
Bardzo Dziękujemy za profesjonalizm, przemiłe towarzystwo a przede wszystkim za przepiękną pamiątkę na resztę życia!”

FACEBOOK|WYŚLIJ ZNAJOMYM|KONTAKT