Ślub Eweliny i Leszka to jeden z najpiękniejszych w tym roku. Mimo niespodziewanego ataku zimy, było naprawdę gorąco, zwłaszcza podczas szalonej jazdy na sesję piękna trasą Przemyśl-Zagórz. Nawet tak krótki pobyt w Bieszczadach bezcenny:)













































Ślub Eweliny i Leszka to jeden z najpiękniejszych w tym roku. Mimo niespodziewanego ataku zimy, było naprawdę gorąco, zwłaszcza podczas szalonej jazdy na sesję piękna trasą Przemyśl-Zagórz. Nawet tak krótki pobyt w Bieszczadach bezcenny:)













































A to właśnie my w najszczęśliwszych chwilach naszego życia……..a tych kilka zdjęć to tylko namiastka profesjonalizmu “naszego” Fotografa.
Wojtku, wielkie dzięki
aż chciałoby się ślub sprzed 10 lat powtórzyć
Uwielbiam Twoje zdjęcia a pobytu w Bieszczadach, nawet krótkiego zazdraszczam
Ewelina cieszę się, że się cieszycie:) I cieszę się, że nie posłuchałaś koleżanki…
Dorota, nie ma sprawy możemy zrobić sesję małżeńską, u mnie po 5 latach małżeństwa (a w sumie 10 związku) wciąż jest sexy
Zdjęcia fenomenalne…
Asiu, to prawda. Nie da sie ukryć. Ale na uwagę zasługuje fakt, że modele byli nieziemscy. Zwłaszcza jedna ślicznotka, która z wielkim zaangażowaniem pełniła honory mojej Jedynej, Najważniejszej Druhenki :))
Patuniu, dziękuję:)
Ewelinko i Leszku składamy Wam z Robertem najserdeczniejsze życzenia i gratulacje….zdjęcia są bajkowe ….ale i modele niczego sobie ….panna młoda jest boska …..fajne fotki te na wodzie to chyba Bieszczady ….jechaliśmy tą trasą na szlak…..tak mi się wydaje…Spotkamy się za tydzień u Asi podobno przyjedziecie ze zdjęciami ..nie mogę się doczekać …
Moniś, dziękujemy Wam serdecznie:)) a fotki ” na wodzie” zostały zrobione w Zagórzu. Fantastyczne miejsce o każdej porze roku:)) Za kilka dni będziemy w Lublinie, to się zobaczymy i …