Nie wiem kiedy, ale minęło już 10 lat odkąd stałem na dachu pewnej kamienicy w N.Y.C wraz z Piotrem (którego serdecznie pozdrawiam) i patrzyłem na rzeczy, które nie mieściły się dotąd w żadnych ramach mojego racjonalnego poglądu na świat. Czasem rzeczywistość jest straszniejsza od wyobraźni…
NYC ’2001r.
![]()
![]()
![]()





brak komentarze